
Najpierw standardowa czynność-zmywanie makijażu. OK.
Teraz zmieniam fryz, podkreślam rzęsy czarną kredką. Brwi też robię czarne. Miałaś trochę kosmetyków, ale one zupełnie do siebie nie pasowały. A biżuterii było bardzo mało. Miałam niewielkie pole do popisu. W dodatku te oczy mają na stardoll prawie wszyscy. Usta zresztą też. No, ale tak... Pieprzyk zostawiam w tym samym miejscu i dodaję okulary. Nie maluję oczu, bo jak mówiłam kosmetyki do siebie w ogóle nie pasowały, więc nie chciałabyś mieć za bardzo kolorowych oczu. Lepiej w ogóle ich nie malować, niż robić to, a one wyjdą brzydko. Jeszcze tylko pomalowanie ust...i gotowe! To Twoja metamorfoza. I jak?
Czekam na dalsze zgłoszenia.
Kolejka:
- odod5656
- Karolciaxd12
- Patunia_96


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz